Ładowanie elektryków — nie tylko w publicznych punktach zasilania

Elektromobilność zmienia system i koszty „tankowania” samochodów. Sprawdź, gdzie i za ile naładujesz swojego elektryka.

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jakie są rodzaje samochodów elektrycznych?
  2. Gdzie naładujesz elektryka?
  3. Gdzie najczęściej ładujemy auta na prąd?
  4. Dlaczego wybieramy domowe gniazdko?
Samochód elektryczny z wtyczką plug-in. Tekst na zdjęciu: Gdzie najlepiej ładować elektryka?

Decyzja o postawieniu na samochód elektryczny to wyzwanie.

Z jednej strony „jazda na prądzie” może być tańsza niż w wypadku aut spalinowych (jeżeli posiadasz źródło niedrogiego prądu – oszczędności mogą być zauważalne).

Z drugiej jednak:

  • koszt zakupu elektryka jest statystycznie wyższy,
  • stacje ładowania są rzadziej dostępne niż stacje paliw,
  • ceny prądu są bardziej niestabilne niż ceny paliw.

Sprawdźmy, co warto wiedzieć przed podjęciem decyzji o wyborze auta!

Rodzaje samochodów elektrycznych

Na pojazdy zasilane prądem potocznie mówimy „elektryki”.

W praktyce mamy jednak trzy rodzaje aut na prąd. W tym artykule interesuje nas rozróżnienie ze względu na sposób ładowania:

HEV (Hybrid Electric Vehicle)1. Posiada napęd spalinowy i elektryczny.
2. Korzysta z energii, którą sam wyprodukował podczas jazdy.
3. Brak możliwości ładowania akumulatorów z zewnętrznego źródła (ładowanie tylko przez wbudowaną prądnicę, podczas jazdy).
PHEV (Plug-in Hybrid Electric Vehicle)1. Może korzystać z energii odzyskanej w czasie jazdy (jak HEV).
2. Akumulatory możesz dodatkowo ładować z sieci elektrycznej.
BEV (Battery Electric Vehicle)1. Napęd w pełni elektryczny (nie posiada silnika spalinowego).
2. Akumulator ładowany prądem z zewnętrznego źródła oraz energią odzyskaną w trakcie hamowania.

HEV (Hybrid Electric Vehicle)

To samochód:

  • z napędem spalinowym i elektrycznym,
  • bez możliwości zewnętrznego ładowania baterii (dlatego nazywany bywa też pełną lub zamkniętą hybrydą).

Bateria jest ładowana w trakcie jazdy – trafia do niej energia odzyskiwana podczas zwalniania, hamowania czy spokojnej jazdy (silnik spalinowy działa jako napęd prądnicy).

Innymi słowy, akumulator w HEV korzysta z energii , którą samochód „wyprodukował” w trakcie jazdy.

Schemat napędu hybrydowego HEV (hybryda bez możliwości ładowania z sieci).

PHEV (Plug-in Hybrid Electric Vehicle)

Tak zwana miękka hybryda lub hybryda plug-in, która daje możliwość ładowania z sieci elektrycznej.

Ten typ samochodu jest napędzany:

  • paliwem tradycyjnym – benzyną albo gazem,
  • oraz energią elektryczną.

Prąd może być wytwarzany na zasadzie rekuperacji, czyli odzyskiwania energii w trakcie jazdy (na takiej samej zasadzie jak w przypadku HEV).

Dla samochodów typu PHEV ładowanie akumulatora przez pobieranie energii z zewnątrz jest dodatkową opcją – mogą się bez tego obyć.

Schemat napędu hybrydowego PHEV (hybryda z możliwością ładowania z sieci).

BEV (Battery Electric Vehicle)

To pojazdy zasilane prądem, ładowanym za pomocą zewnętrznych źródeł energii elektrycznej oraz z odzysku energii w trakcie jazdy.

Jak podaje Licznik Elektromobilności, na koniec września 2023 r. w Polsce było zarejestrowanych łącznie 50 386 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV).

To o 70 proc. więcej w porównaniu z 2022 rokiem.

Schemat napędu samochodu elektrycznego zwany z angielskiego BEV.

Gdzie naładujesz elektryka?

Możliwości jest sporo, chociaż… niekoniecznie te najbardziej oczywiste są najlepsze.

W mieście i na trasie

92% publicznych ładowarek dostępnych jest wyłącznie odpłatnie.

Pozostałe 8% darmowych (chociaż trafniej byłoby napisać – dotowanych z pieniędzy podatników) ładowarek spotkasz najczęściej w centrach miast, przy centrach handlowych, hotelach i stacjach paliw.

Jest jednak spore ryzyko, że bezpłatne punkty ładowania będą zajęte. 

Dlatego sprawdź, co oferują płatne stacje ładowania:

1.   Ładowarka z prądem przemiennym (AC).

Mężczyzna trzymający wtyczkę do ładowarki AC

Przewód z końcówką do ładowania samochodu prądem zmiennym (AC – z angielskiego „alternating current”).

To stacja wolnego ładowania prądem o niewielkiej mocy, najczęściej do 22 kW (czyli 22 tysiące watów – mniej więcej tyle prądu zużywa 9 domowych elektrycznych piecyków kuchennych).

Niektóre punkty mają więcej mocy – nawet 43 kW.

Dobra książka i kabelek – przydadzą się.

Z pomocą opisywanej tu ładowarki uzupełnianie energii w akumulatorach trwa kilka godzin.

Dodatkowym utrudnieniem może być brak przewodu do ładowania – część stacji nie ma go na wyposażeniu.

Dlatego bezpieczniej będzie wozić własny kabel w aucie.

2.   Ładowarka z prądem stałym (DC).

Mężczyzna trzymający wtyczkę do ładowarki DC

Przewód do ładowarki z prądem stałym (tzw. DC – Direct Current), która zapewnia znacznie krótszy czas ładowania

Ma o wiele większą moc prądu: od 50 do 100 kW. Dzięki temu czas ładowania jest tu znacznie krótszy.

Nie musisz też wozić ze sobą kabla do ładowania – każda stacja DC ma go na swoim wyposażeniu.

Same plusy? Nie do końca – stacje szybkiego ładowania DC to w Polsce jeszcze większa rzadkość niż stacje AC.

Licznik elektromobilności ze strony PSPA. Informuje, że na koniec listopada 2023 roku w Polsce było 5829 samochodów elektrycznych oraz 5829 punktów ładowania.
Źródło: Licznik Elektromobilności, PSPA / PZPM

Na koniec listopada 2023 r. w Polsce funkcjonowało 3227 ogólnodostępnych stacji ładowania (5829 punktów):

  • 25 proc. — szybkie stacje ładowania (DC),
  • 75 proc. — wolne ładowarki (AC).

Choć liczba publicznych miejsc ładowania stale rośnie, to ciągle jeszcze jest ich zbyt mało.

Pamiętaj też, że liczba elektryków nadal jest stosunkowo niewielka. Elektromobilność dopiero się rozwija – dzisiaj jej głównym hamulcem jest technologia akumulatorów. Postęp w tej dziedzinie może spowodować eksplozję rozwoju tego typu transportu.

Prognozy mówią, że do 2026 roku liczba ogólnodostępnych stacji ładowania w Polsce może wzrosnąć nawet 10-krotnie.

Jeżeli szukasz ogólnodostępnej ładowarki, zajrzyj na stronę EV Klub Polska.

To społeczność złożona z użytkowników samochodów elektrycznych, która przygotowała mapę stacji ładowania w Polsce.

Mapa punktów ładowania w Polsce ze strony EV Klub Polska

Nie zapominaj jednak, że bardzo popularną formą ładowania jest własne gniazdko elektryczne.

Ładowanie z gniazdka – w domu, w garażu i w firmie

Samochód podłączony do domowej ładowarki

Ładowanie elektryka w domu lub w garażu jest bardzo proste. Podłączasz auto do gniazdka niczym smartfon czy żelazko.

Najlepiej rozpoczynać je wieczorem, bo naładowanie baterii do pełna prądem przemiennym zajmuje kilka godzin.

Nie mieszkasz w domu wolnostojącym lub szeregowcu? Nie posiadasz też garażu z odpowiednio mocnym przyłączem do sieci elektrycznej?

W tym przypadku faktycznie pozostają Ci publiczne stacje ładowania.

Czy wiesz, że…

Od marca 2021 roku obowiązuje unijna dyrektywa, która nakłada na deweloperów obowiązek zaprojektowania infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych w nowych budynkach wielorodzinnych.

Zgodnie z przepisami dyrektywy, połowa miejsc parkingowych musi mieć ładowarki o mocy co najmniej 3,7 kW.


Gdzie najczęściej ładujemy auta na prąd?

Z raportu „Floty samochodów kluczem do elektromobilności” przygotowanego przez opublikowanego przez PKO Leasing i Masterlease wynika, że:

  • najczęściej podłączamy elektryki do własnego gniazdka,
  • drugie miejsce w rankingu popularności form ładowania zajmuje zasilanie akumulatorów w miejscu pracy (robi tak większość pracowników firm posiadających flotę elektryczną),
  • dopiero na samym końcu korzystamy z ogólnodostępnych, płatnych ładowarek (robi tak zaledwie 4 proc. firm).

Dlaczego wybieramy domowe gniazdko?

Dlaczego mimo rosnącej infrastruktury ładowania wolimy zasilać elektryki z przydomowego gniazdka lub w pracy? Odpowiedź jest bardzo prosta – chodzi o czas i koszt ładowania.

Różnice w czasie

Czas ładowania baterii zależy od kilku czynników:

  • poziomu jej rozładowania,
  • pojemności akumulatora,
  • rodzaju prądu (zmienny czy stały),
  • mocy prądu,
  • rodzaju (mocy) ładowarki,
  • temperatury otoczenia (ekstremalne temperatury wydłużają czas ładowania).

Jak wynika z poniższego zestawienia, naładowanie auta może nam zająć od ok. 15 minut aż do… 30 godzin. Przyznasz, że to spora różnica.

Sposób ładowania bateriiCzas ładowania
Publiczna ładowarka ACśrednio 6-7 h
Publiczna ładowarka DCok. 15-120 min, średnio 1h
Gniazdko domowenawet do 30 h
Fotowoltaikapodobnie jak ładowarki AC

Jest ona dla nas tym istotniejsza, im dalej jesteśmy od domu.

W trasie liczy się zasada — im szybciej, tym lepiej.

  • Kiedy trzeba podładować baterię, wpinamy kabel w droższe gniazdko DC.
  • Natomiast w mieście wolimy poczekać. Zwłaszcza jeśli możemy zasilać baterie w nocy lub podczas pracy. Po prostu wtedy ładujemy taniej.

A co właściwie oznacza sformułowanie „tanio” w kontekście ładowania pojazdu prądem?

Różnice w cenie 

Aby ułatwić Ci rozeznanie się w kosztach naładowania auta, przyjęliśmy za punkt wyjścia „napełnienie” elektryka energią potrzebną do przejechania 100 km (wg cen prądu obowiązujących w IV kwartale 2023 r.).

1. Publiczne ładowarki

To najdroższa opcja ładowania.

Przykładowo, zasilenie akumulatora zużywającego średnio 18 kWh energii/100 km kosztuje:

  • ok. 20-25 zł za pomocą wolniejszej ładowarki AC,
  • nawet 60 zł za pomocą szybszej wersji ładowania (DC).

2. Domowe lub firmowe gniazdko

Zdecydowanie tańsza opcja.

Pełne naładowanie baterii za pomocą kabla lub domowej ładowarki wallbox — przy założeniu średniego zużycia energii na poziomie 18 kWh/100 km — kosztuje około 12 zł.

Więcej wyniesie koszt ładowania w firmie. Przedsiębiorstwa płacą więcej za energię elektryczną i ponoszą za nią dodatkowe opłaty.

Wciąż jednak będzie to sporo mniejszy wydatek niż korzystanie z publicznego punktu ładowania.

3. Panele słoneczne

Na początku oczywiście ponosimy koszty zakupu paneli i przydomowej instalacji — około 50 tys. zł za 30 paneli o mocy 10 kWh.

Prąd magazynuje operator. 20 proc. uzyskanej mocy pobiera jako opłatę. Jeśli potrzebujesz mniej prądu, niż wytwarzasz — ładujesz samochód za darmo.

To oznacza, że bieżące zużycie całej produkowanej energii (bez zwrotu do sieci) podnosi opłacalność inwestycji w instalację PV!

Jak widzisz, różnice w kosztach są duże.

Podsumujmy potencjalne wydatki na naładowanie akumulatora energią elektryczną potrzebną do przejechania dystansu 100 km:

Sposób ładowania bateriiKoszt ładowania na 100 km
Publiczna ładowarka ACok. 20-25 zł
Publiczna ładowarka DCok. 60 zł
Gniazdko domoweok. 12 zł
Fotowoltaikanawet 0 zł dodatkowych kosztów

Dla porównania:

przy założonej kwocie 6,30 zł za litr benzyny E10 (ceny ze stycznia 2024 r.) i przy zużyciu paliwa na poziomie 7l/100 km, koszt przejechania 100 km samochodem spalinowym wyniesie ok. 44 zł.

Podsumowanie

Ładowanie samochodu elektrycznego może być dużo tańsze niż spalinowego — o ile nie korzystamy z szybkich ładowarek DC.

Ceny prądu mogą się co prawda zmieniać, ale dotyczy to również gazu, benzyny i ropy.

Najbardziej stabilne finansowo wydaje się korzystanie z własnych źródeł energii, czyli paneli słonecznych, turbiny wiatrowej, turbiny wodnej, biogazowni itp.

Popyt na elektryki szybko rośnie, związana z nimi infrastruktura rozwija się dużo wolniej.

Dlatego firmy, które posiadają duże floty pojazdów na prąd, budują własne punkty ładowania.

Pozostaje też kwestia możliwości produkcji energii, gdy elektryki na drogach zaczną być liczone w setkach tysięcy egzemplarzy.

W tej sytuacji właściciele własnych generatorów prądu będą podwójnie wygrani.

Być może wkrótce pojawi się w Polsce trend na budowę małych hydroelektrowni do zasilania domów, przedsiębiorstw i środków transportu?

To w końcu najbardziej niezawodna (i ekologiczna – jeżeli odpowiednio zaprojektowana) forma produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Mieć działkę z dostępem do wartkiego strumienia, ech…