Nissan Qashqai 2024 e-POWER.
Nissan Qashqai to legenda wśród kompaktowych SUV-ów. Na drogi wyjechał odświeżony model z napędem e-POWER. Jak wygląda z zewnątrz i jak jeździ?
Spis treści:
- Nissan Qashqai e-POWER N-Design – sylwetka
- Silnik w Qashqaiu e-POWER
- Wymiary Qashqaia e-POWER N-Design
- Jazda Qashqaiem e-POWER
- Skrzynia biegów w Qashqaiu
- Qashqai e-POWER – spalanie
Na początku XX wieku Japończycy wypracowali pomysł na hit i (jak mawia jeden z bohaterów Shreka) nie zawahali się go użyć. 😉
Liczby potwierdzają, że mieli rację. Od czasu debiutu w 2007 r. Qashqai znalazł ponad 4 miliony nabywców.
Mijały lata, zmieniały się określenia tego typu samochodu. Np. miejski SUV zaczęto nazywać „crossover”.
Jednak niezmienna pozostała pozytywna opinia kierowców:
Qashqai nigdy nie wypadł poza TOP 20 najchętniej kupowanych aut w Europie!
Ale kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Nissan to wie, dlatego w 2024 r. III generacja Qashqaia przeszła lifting.
Pisaliśmy już o zmodernizowanej wersji Tekna.
Czas na recenzję najciekawszej wersji silnikowej (e-POWER) po liftingu!

Nowy Nissan Qashqai e-POWER – wygląd i design
Testowałem auto „ubrane” w usportowioną wersję wyposażenia N-Design (jest dostępna programie Nissan Abonament).
Co ciekawe, to również nowość – ta wersja wyposażenia wcześniej nie była dostępna w modelu Qashqai.
Wersję N-Design wyróżnia:
- dół nadwozia lakierowany w tym samym kolorze co góra,
- 20-calowe felgi,
- panoramiczny dach.
Nowy Nissan Qashqai wygląda lepiej. Dużo lepiej.
To jednak nie typ efekciarskiej gwiazdy autostrad. Nissan preferuje elegancką dyskrecję.

Spod „płaszczyka” nadwozia (kolory: magnetyczny niebieski plus fortepianowy czarny) przebija moc.
Zwarta, masywna bryła samochodu ma w sobie coś z gotowego do skoku kota. Pod tym względem przypomina bohatera innego blog posta.
Dynamikę sylwetki rysują na nadwoziu boczne przetłoczenia karoserii i sportowe felgi.
Odświeżone reflektory Full LED z motywem w kształcie „przecinków” nadają japońskiemu SUV-owi sportowego sznytu.
Zmodyfikowane tylne lampy dopełniają obrazu auta, któremu lifting zdecydowanie pomógł.
A zmiany nie zawsze idą w tym kierunku, o czym wiedzą fani marki BMW (wciąż rosnące „bobrze zęby” w miejscu grilla).
Kolorystycznie i designersko wyróżnia się tu każdy detal.
Estetyka trzyma poziom! Podkreślę, że w tej wersji nie znajdziesz za to aż tak „sportowych” zestawień kolorów, jak w młodszym bracie Qashqaia – Juke’u.

Werdykt?
Na Nissana Qashqaia po liftingu po prostu przyjemnie się patrzy.
Moim zdaniem ten model zyskał wizualnie pod każdym względem.
Qashqai w wersji e-Power to zaskakująco dobry samochód.
Przyjemny w użytkowaniu, dzięki – moim zdaniem – najlepszej opcji napędu hybrydowego. Można cmokać z zachwytu w trakcie jazdy. Nawet w korkach. 😉
Do tego dodajmy piękną sylwetkę i starannie zaprojektowane detale estetyczne i użytkowe.
Całość składa się w samochód, który wielu kierowców zwyczajnie pokocha.
Dodaj ten model na listę rozważanych samochodów. Może okazać się jednym z najlepszych wyborów w swojej klasie.

Grzegorz Pniewski
Ekspert Masterlease i pasjonat motoryzacji
Jestem na LinkedIn
Napęd e-POWER
Pod maską znajdziesz topowy napęd hybrydowy w gamie Qashqaia: e-POWER.
System napędu e-POWER to autorska wersja znanej technologia napędu znanego inżynierom z lokomotyw czy okrętów.
Nissan wdrożył ten koncept w samochodach. I teraz Qashqaia e-POWER możemy żartobliwie nazwać „elektrykiem z benzynowym ładowaniem”, ponieważ łączy dwa silniki:
- benzynowy, który ładuje akumulator dla napędu elektrycznego,
- elektryczny, który napędza koła.
Cel konstruktorów: spadek emisji spalin i kosztów eksploatacji.
Silnik benzynowy ma 158 KM mocy, a łączna moc systemu (oba silniki) to solidne 190 KM.

Nissan w wersji e-POWER wykorzystuje też hamowanie regeneracyjne (odzyskiwanie energii w czasie hamowania).
Oznacza to, że napęd e-POWER odzyskuje energię powstającą podczas hamowania i przesyła ją do akumulatora.
- Ten zabieg pomaga odzyskać nawet do 30% energii,
- trafia ona z powrotem do akumulatora.
Samochodu z napędem e-POWER nie podłączasz do sieci ładowania.
Projektanci uznali, że to nie byłoby potrzebne, ponieważ:
1. Silnik benzynowy napędza prądnicę.
2. Prądnica ładuje niewielki zestaw akumulatorów, które zasilają silniki elektryczne Qashqai’a przez kilka kilometrów.
W tej sytuacji nie ma potrzeby ładować akumulatora za pomocą sieci elektrycznej.
Dlatego nie znajdziesz w tym modelu opcji „plug-in” (czyli ładowania za pomocą kabla).
Co zyskujesz?
Dzięki powyższej zasadzie działania (silnik benzynowy spięty z prądnicą) napęd e-POWER daje Ci:
1. Płynne przyspieszenie
- Silnik elektryczny ma tutaj lepszą charakterystykę od spalinowego,
2. Moc
- I to od najniższych obrotów silnika elektrycznego. To zjawisko znają użytkownicy pojazdów elektrycznych.
3. Zasięg pojazdu
- Potrafi się zbliżyć do zasięgu auta z klasycznym napędem spalinowym.
- Ilość kilometrów, które przejedziesz na jednym tankowaniu zależy od trasy i Twojego sposobu jazdy. Podpowiadam: ten typ hybrydy (szeregowa) najbardziej błyszczy w mieście.

Według Nissana system e-POWER to idealne rozwiązanie dla osób, które:
Chcą korzystać z zalet napędu z silnikiem elektrycznym (moc dostępna już przy niskich obrotach oraz kultura pracy), ale …
nie chcą mieć elektryka zasilanego tylko z akumulatorów (bo np. nie chcą zaprzątać sobie głowy ładowaniem, wolą lać benzynę do baku).
Napęd e-Power jest optymalną hybrydą
Coś mi się zdaje, że projektanci napędów hybrydowych utwierdzają się, że właśnie ten model napędu jest najlepszą wersją układów hybrydowych w warunkach miejskich.
Chodzi mi o model napędu, w którym silnik spalinowy nie napędza kół.
Tym ostatnim zajmują się silniki elektryczne, oferujące dużą moc już od najniższych obrotów.
Kiedy silnik elektryczny jest najbardziej przydatny?
Taki typ silnika błyszczy w momentach największego zużycia energii, czyli w czasie ruszania i przyspieszania.
Składają się one nawet na 90% zużycia energii na jazdę miejską (gdy mamy korki, wiele manewrów i zmian tempa jazdy).
Dla odmiany toczenie się samochodu po płaskiej powierzchni z umiarkowaną prędkością (gdzie nie ma dużych oporów toczenia i powietrza) może pochłaniać minimalną ilość energii.
Hybryda „szeregowa” (bo tak fachowo nazywa się ten typ napędu) przestaje być tak wydajna przy prędkości autostradowej.
Ale nie jest to problem, ponieważ według statystyk, w UE większość podróży odbywa się:
– na krótkich dystansach,
– z prędkością „miejską”.
Twój Nissan zachowa więc walor ekonomicznej jazdy. 😉
Dodatkowo do zalet można zaliczyć brak ciężkiego zestawu akumulatorów, które „holowałyby” ten samochód na długim dystansie (np. 60 km).
Zamiast tego, jest tutaj sprytnie zaprojektowany lekki akumulator doładowywany co kilka kilometrów.
A co ważne, pracujący w taki sposób (jako napęd prądnicy) silnik spalinowy jest trwalszy. Zajedziesz z nim znacznie dalej!
Akumulator w bagażniku
Umiejscowienie akumulatora kwasowego 12V pod podłogą bagażnika w Nissanie Qashqai e-POWER to efekt dążenia do:
- lepszego rozkładu masy (poprawa właściwości jezdnych pojazdu),
- zachowania praktyczności (więcej miejsca pod maską),
- oraz poprawy bezpieczeństwa (lepsza izolacja od ciepła generowanego przez silnik).
Producenci coraz częściej stosują to rozwiązanie w nowoczesnych samochodach hybrydowych i elektrycznych.
System e-Pedal Step – komfort i innowacja
Według Nissana system e-Pedal niebawem zrewolucjonizuje sposób prowadzenia samochodów.
I rzeczywiście, połączenie pedału hamulca i przyspieszenia ma działanie hipnotyzujące.
To czysta wygoda!
Jest tak naturalny w użyciu, że musisz wręcz przypominać sobie o przełożeniu nogi na hamulec, gdy chcesz zaparkować samochód.
System e-Pedal uruchomisz przyciskiem na konsoli środkowej (obok dźwigni zmiany trybu jazdy).

Jak funkcjonuje e-Pedal?
Za pomocą przełącznika zmieniasz sposób działania pedału przyspieszenia. Jeśli go puścisz:
- delikatnie – auto zacznie samoczynnie zwalniać, co przypomina hamowanie silnikiem spalinowym (ale nie zatrzyma się!),
- mocniej – samochód zacznie wyraźniej hamować (odzyskuje więcej energii); potrafi nawet zapalić światło stop (gdy wytracanie prędkości jest szybkie i przypomina zwykłe hamowanie),
- całkowicie – auto zatrzyma się (nawet stojąc np. na podjeździe).
Użycie pedału hamulca konieczne będzie tylko w przypadku mocnego hamowania.
Efekt?
Według Nissana, przez 90% czasu jazdy możesz operować tylko pedałem przyspieszenia.
Ma to zapewnić większy komfort i bezpieczeństwo jazdy.
Moim zdaniem?
Funkcja e-Pedal Step działa… aż za dobrze. Zakochałem się w tym rozwiązaniu! 😍
Najlepiej jest odpuszczać pedał przyspieszenia z wyprzedzeniem (aby spokojnie odzyskiwać energię elektryczną).
Gdy odpuścisz go w ostatniej chwili – samochód przejdzie w zwykłe hamowanie (także z użyciem mechanicznych klocków hamulcowych). Odzyskasz mniej energii…
Z pewnością znajdziesz swój własny styl jazdy w trybie e-Pedal. To tylko kwestia przyzwyczajenia.
Pamiętaj o klasycznych hamulcach
I jeszcze jedno – pamiętaj, aby regularnie „zachęcić” auto hybrydowe do solidnego użycia mechanicznego systemu hamulcowego.
W przeciwnym razie dołączysz do grona użytkowników hybryd różnych marek, którzy doświadczają podobnej usterki związanej z nieużywanym układem hamowania.
Klasyczne hamulce muszą regularnie pracować i ścierać warstwę utlenionego metalu z bloczków i tarcz. W przeciwnym razie grozi im, że odmówią posłuszeństwa (rdza, brud z drogi, brak ruchu – to wybuchowa mieszanka).
Nissan Qashqai N-Design – wymiary
Nissan z napędem e-POWER to waga średnia.
W porównaniu do wersji przedliftingowej Qashqai „schudł” o ponad 100 kg.
To spory wyczyn!

| Długość całkowita | 4425 mm |
| Szerokość całkowita (rozłożone lusterka) | 2084 mm |
| Wysokość całkowita | 1625 mm |
| Rozstaw osi | 2665 mm |
| Waga | 1330 kg |
Jak jeździ Qashqai?
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,9 s.
To najlepszy wynik spośród wszystkich wersji silnikowych stosowanych w Qashqaiu!
Zawdzięczasz go napędowi elektrycznemu.
Prędkość maksymalna to 170 km/h (taka wartość wystarczy większości kierowców).
Parametry techniczne testowanej wersji:
| Rodzaj paliwa | benzyna |
| Pojemność skokowa | 1497 |
| Moc maksymalna układu | 190 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 250 Nm |
| Rodzaj silnika | VC-T E-POWER |
| Rodzaj napędu | 2WD (na przednią oś) |
| Rodzaj skrzyni biegów; | automatyczna |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 7.9 s |
| Prędkość maksymalna | 170 km/h |
| Średnie spalanie na 100 km | 6-6,5 l paliwa |
Jak się sprawuje układ jezdny?
Pierwsze spojrzenie na duże felgi (20 cali) i… pierwsza obawa: pasażerowie z tyłu mogą odczuwać dyskomfort na wybojach!
Zwłaszcza podczas wpadania koła do studzienek zapadniętych poniżej poziomu asfaltu…
Na szczęście jazda rozwiała moje obawy!
Nawet podczas pokonywania sporych dziur pasażerowie nie czuli się „wstrząśnięci” (ani tym bardziej zmieszani 😉).
Układ jezdny znakomicie radzi sobie z nierównościami.
Oczywiście pod warunkiem zachowania rozsądnego tempa jazdy – eksperci podkreślają, że prawdziwa jazda terenowa jest powolna!
Qashqai e-POWER co prawda nie jest terenówką, ale dzielnie radzi sobie na bezdrożach, Ale o tym napiszę w dalszej części.

Qashqaia prowadzi się pewnie i komfortowo.
W napędzie e-POWER najbardziej imponuje mi płynność pracy układu napędowego.
Współpraca obu silników – spalinowego i elektrycznego – przebiega wzorowo.
Natychmiastowy dostęp do mocy czułem od najniższych obrotów (jak w elektrykach!).
A na nierównych drogach?
Nissanem z napędem e-POWERem jechało się po prostu świetnie. Zawieszenie spisywało się nienagannie, chociaż nie jest to terenówka.
Qashqai znakomicie przeszedł test jazdy po wyboistej gruntowej drodze, z 3 dorosłymi osobami na pokładzie.
To przyjemne zaskoczenie!

Przy spokojnej jeździe słychać głównie… ciszę.
W trybie elektrycznym (EV) to raczej oczywiste. Ale przyjemna cisza panuje także podczas jazdy z włączonym silnikiem benzynowym.
Brawa dla Nissana!
Silnik spalinowy daje o sobie znać wyjątkowo dyskretnie, głównie przy dynamicznej jeździe.
OK, szczypta dziegciu do nissanowej beczki miodu: pokładowy nawiew można by wyciszyć (zamontować lepsze łożyska wiatraczków, a może poprawić ich izolację od innych plastików?).
Gdyby to się udało, samochód podczas podróży z miejskimi prędkościami (do 50-70 km/h) oferowałby posmak wręcz luksusowej ciszy.
A to bardzo poprawia pozytywny odbiór auta.
Automatyczna skrzynia biegów w e-POWER
Zanim zajrzałem w specyfikację (a już jeździłem samochodem) zadawałem sobie pytanie – jest, czy jej nie ma? 😏

Rozwój technologii sprawia, że tytułowe pytanie (wbrew pozorom) ma sens.
Testowana wersja e-POWER nie ma skrzyni biegów – napęd działa jak w elektryku.
Łopatkami przy kierownicy możemy:
- manualnie „zmieniać biegi” (czyli doświadczać elektronicznej symulacji skrzyni biegów),
- wybierać siłę rekuperacji (odzyskiwania energii z hamowania).
Do wyboru mamy aż 5 pośrednich opcji – od mocnej rekuperacji do tzw. żeglowania.
Na czym polega tryb żeglowania w nowoczesnych autach?
Funkcja „żeglowania” służy ograniczeniu spalania.
Kiedy kierowca zdejmuje nogę z pedału gazu, elektronika odłącza skrzynię biegów od silnika.
W tym czasie auto jedzie tak, jakby poruszało się na biegu jałowym (tzw. “luzie”).
W hybrydach i elektrykach podczas fazy żeglowania prądnica:
- przetwarza energię kinetyczną na elektryczną
- i przekazuje ją do akumulatora.
Dotyczy to wyłącznie automatycznych skrzyń biegów z włączonym odpowiednim trybem jazdy.
Tryb żeglowania nie zagraża bezpieczeństwu – naciśnięcie na jakikolwiek pedał czy mocniejszy skręt kierownicą ponownie „spina” napęd.
Parkowanie
Nissan Qashqai e-POWER to auto wręcz stworzone do parkowania.
System radarów i kamer szybko i dokładnie pokazuje niewidoczne zagrożenia.
Zmieniające się kolory (zielony, pomarańczowy, czerwony) informują o odległości od przeszkody.
I to nie tylko z przodu czy tyłu samochodu, ale również z boku!
Informacjom towarzyszą efekty dźwiękowe, jednak alerty wizualne są bardziej pomocne.

System wspomagania parkowania jest niezastąpiony np. w sytuacji, gdy:
- niski słupek czy inna przeszkoda „schowają się” poniżej progu widoczności kierowcy
- próbujesz wyjechać z wąskiego miejsca parkingowego.
Informacje o odległościach od przeszkód są dokładne.
Z mojego doświadczenia wynika, że można na nich polegać.
Nissan Qashqai 2024 e-POWER – spalanie
Napęd e-POWER w Qashqaiu „zjadał” w czasie testu 6-6,5 l paliwa na 100 km.
To przyzwoity wynik. A przecież dopiero uczyłem się jazdy z tym rodzajem napędu.
Wprawieni ekodriverzy są w stanie zejść wówczas nawet poniżej 5 litrów / 100 km. To już brzmi bardzo dobrze!
Oczywiście, trzeba lubić taki styl jazdy…
W korzystnych warunkach aż 80% jazdy miejskiej może odbywać się na prądzie. Hamowanie w trybie e-Pedal dodatkowo ładuje wówczas baterię.
Jest jedno małe „ale” – oszczędne oblicze Nissan pokazuje „na mieście”.

Na ekspresówce, czy autostradzie SUV „zapomina się” i potrafi wypić z baku nawet do 10 litrów.
Oczywiście wiele zależy od:
- warunków drogowych,
- stylu jazdy i prędkości (umówmy się – od tego zależy najwięcej 😂).
Taka jest rzeczywistość, ale nie zmienia mojej pozytywnej oceny Qashqaia.
Zamierzasz większość czasu jeździć po mieście i drogach krajowych?
W takim razie Qashqai z napędem e-Power jest świetnym kandydatem.
Podsumowanie – jaki jest zmodernizowany Qashqai e-POWER?
Nowy Qashqai to przykład udanego liftingu. Projektantom udało się naprawdę wiele osiągnąć.
Zalety auta:
- wygląda lepiej i zgrabniej,
- w nowej odmianie N-Design zyskało na “dynamice” sylwetki,
- a z silnikiem e-POWER – na komforcie jazdy.
Testowana wersja hybrydy (e-POWER) może być najsensowniejszym miejskim napędem dla tego modelu samochodu.
Dodajmy do tego:
- przyzwoite spalanie w mieście (poprawisz je, gdy nabierzesz wprawy w jeździe z e-Pedal),
- systemy ułatwiające parkowanie (za to polubiłem go szczególnie!)
- i bogate wyposażenie.
Finansowanie Nissana Qashqae ePower
Czy Nissan Qashqai brzmi jak przepis na udanego crossovera (czyli kompaktowego SUV-a)?
Moim zdaniem tak.
Jeśli je podzielasz – sprawdź przykładowe kalkulacje dla tego modelu.
W Masterlease możesz go sfinansować w:
Skontaktuj się z Masterlease, a razem wybierzemy najlepszy sposób finansowania Twojego pachnącego nowością Nissana Qashqaia!









