Napęd na 4 koła — czy jest Ci potrzebny?
Samochód z napędem na cztery koła może dać Ci większe bezpieczeństwo i lepsze wrażenia z jazdy. Jednak więcej kosztuje i jest nieco droższy w eksploatacji. Czy warto wybrać napęd na obie osie? Podpowiadamy!
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co daje napęd na 4 koła?
- Dlaczego kierowcy samochodów z napędem 4×4 płacą więcej?
- 4×4, AWD, FWD — co to znaczy?
- Napęd stały czy dołączany – który wybrać?
- Czym jest stały napęd 4×4?
- Jak bezpiecznie jeździć z napędem na cztery koła?
- Czy warto mieć samochód z napędem na 4 koła?
Napęd na 4 koła upowszechnił się stosunkowo niedawno.
Oto krótka historia, jak 4×4 rozszerzało się na różne modele samochodów.
Sedany
W pierwszej kolejności ten typ napędu, jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku, zagościł w samochodach osobowych. Stało się to dzięki marce Audi, której samochody przeniosły się do wyższej ligi.
Przyjrzyj się dobrze! Samochód na poniższym zdjęciu jest złożony niczym Polonez lub Maluch (Fiat 126p) przerabiany garażowym sposobem na auto sportowe. Piękne są te nity łączące elementy karoserii. 😉

Legendarne Audi Quattro
To model sportowego samochodu osobowego produkowanego przez Audi w latach 1980-1991.
Pomysł na napęd Quattro (z włoskiego: cztery) powstał pod wpływem praktycznych doświadczeń użytkowników.
Frustrowało ich, że powolna terenówka w zimowych warunkach radziła sobie lepiej od luksusowej limuzyny z mocnym silnikiem.
W odpowiedzi na ten problem inżynierowie opracowali model osobowy z napędem na cztery koła.
Sukces był fenomenalny.
Samochód odniósł wiele zwycięstw na trasach rajdowych. Nie tylko odmienił oblicze rajdów samochodowych – rozpoczął erę napędu 4×4 w samochodach osobowych.
Taki rodzaj napędu jest do dzisiaj spełnieniem marzeń wielu kierowców.
Terenówki
Jeszcze 20 lat temu (na początku XXI wieku) w napęd na cztery koła wyposażano głównie auta przeznaczone na bezdroża.
Popularne „terenówki” pozwalały dojechać do miejsc nieosiągalnych dla aut z napędem na jedną oś.
SUV
W okolicach 2010 roku nadeszła era SUV-ów. Na wiele konstrukcji z tej półki mówiło się „bulwarowy tygrys”.
To nie podobało się ich posiadaczom. Producenci postanowili spełnić ich życzenia i zaoferowali dodatkowe wersje napędu.
Użytkownicy SUV-ów zyskali w ten sposób większe bezpieczeństwo i poczucie, że samochód jest (prawie) terenowy.
Wszystkie modele
Dziś auta z napędem na cztery koła spotkasz w praktycznie każdym segmencie samochodów.
Dużą liczbę popularnych modeli z napędem 4×4 oferuje np. grupa VAG.
Z jej fabryk wyjeżdżają samochody takich marek jak:
- Volkswagen,
- Cupra,
- Audi,
- Seat,
- Skoda.
Inni producenci też pamiętają o napędzie na dwie osie. Czasem montują go w autach, które nie kojarzą się z opcją 4×4 (najlepszy przykład to maleńka Toyota Yaris Cross).
W wielu modelach (np. klasy premium) napęd na cztery koła bywa wręcz standardem.
Wyjątki? Zdarzają się.
Ford nie oferuje napędu 4×4 nawet we flagowym Mondeo, a Focus miał tę opcję tylko w wersji RS.
Niestety, dzisiaj nie kupisz jej w Europie. Usportowione modele samochodów zostały w sporej mierze wycofane z rynku europejskiego.
Powód? Nie spełniają one wyśrubowanych, unijnych norm emisji gazów wskazanych przez urzędników.
Reszta świata niespecjalnie przejmuje się tymi sprawami.
Można zgadywać, że wprowadzenie norm UE miało chronić monopol europejskich producentów samochodów.
Jednak efekt był dość łatwy do przewidzenia (powtarza się ograniczeniach wolności gospodarczej) – mamy mniejszą różnorodność takich sobie produktów, ale za to po wyższych cenach.
Auta elektryczne

Producenci chętnie stosują napęd na cztery koła w samochodach elektrycznych.
Tesla montuje napęd na wszystkie koła w większości aut. Posiada ją m.in. Model 3 w wersji Long Range AWD oraz Model S.
Nietypowe konstrukcje
Niektórzy producenci „bawią się” napędem na cztery koła i stawiają na innowacyjne technologie.
Tak jak Nissan w sportowym GT-R R35 z fascynującym systemem 4×4.
„Inteligentny” napęd automatycznie przenosi moc z tylnych kół na przednie – tylko wtedy, gdy to konieczne.
Poza tym po prostu musimy wspomnieć o luksusowym Mercedesie klasy G z napędem 6×6.
Dobrze czytasz: napęd na sześć kół, ale i… sześć zer w cenie auta.
Jednak zejdźmy (a raczej: zjedźmy) na ziemię i wróćmy do standardowych „czterech kółek”.
Co daje napęd na 4 koła?

Lista zalet jest krótka, ale konkretna. Napęd 4×4 zapewnia:
1. Lepsze właściwości jezdne
Napęd na dwie osie zapewnia lepszą przyczepność kół. A kiedy koła solidnie trzymają się podłoża, samochód płynnie:
- rusza,
- zwalnia z lepszym trzymaniem przyczepności (ale uwaga, przy stosunkowo niewielkich prędkościach!),
- wchodzi i wychodzi z zakrętów.
Zjawisko to zauważysz w przypadku każdej powierzchni.
Jazda z napędem 4×4 może też zapewnić lepsze trzymanie się nawierzchni drogi w trudnych warunkach. Np. podczas deszczu, w błocie, na ośnieżonej, nieutwardzonej czy przysypanej liśćmi drodze.
Powyższe jednak jest obwarowane zastrzeżeniami, o których napiszemy w części dotyczącej bezpiecznej jazdy.
2. Wyższy poziom bezpieczeństwa
Punkt drugi łączy się z pierwszym: lepsza trakcja to mniejsze ryzyko utraty kontroli nad autem.
Innymi słowy, jeżeli masz napęd 4×4, masz nieco mniejsze zagrożenie wpadnięciem w poślizg.
Jednak nie łudź się – fizyki nie oszukasz!
Samochód z napędem na wszystkie koła też łatwo może stracić przyczepność np. na mokrej drodze. Wystarczy, że pojedziesz odrobinę za szybko i żaden system wspomagający nie da rady zatrzymać auta.
Ale faktycznie takie auto może być odporniejsze na poślizg od wersji z napędem na jedną oś.
Do bezpiecznej jazdy z systemem 4×4 jeszcze w tym tekście wrócimy.
Samochody ze świetną ratą
W Masterlease możesz sfinansować samochód dla siebie i Twojej firmy.
Dostępne auta
Możemy sfinansować większość modeli aut osobowych i dostawczych dostępnych w polskich salonach.
Dlaczego kierowcy samochodów z napędem 4×4 płacą więcej?

Napęd na wszystkie koła wiąże się z wyższą ceną auta i większymi kosztami użytkowania. Jest co najmniej 5 powodów tego zjawiska.
1. Zazwyczaj napęd 4×4 jest niedostępny w podstawowej wersji silnikowej
Dzieje się tak dlatego, że traktowany jest jako ekstra korzyść. A za każdą dodatkową zaletę producenci każą sobie słono płacić.
Napęd na obie osie najczęściej występuje też razem z mocniejszymi (czytaj – droższymi) wersjami silnika.
2. Wyższe są koszty eksploatacji
Wiąże się to z:
- Wyższym spalaniem spowodowanym m.in. większą wagą samochodu. Audi Quattro ważyło co najmniej 70 kg więcej. Dzisiaj zależy to od modelu i zastosowanych rozwiązań technicznych.
- Koniecznością częstszej wymiany oleju w mostach napędowych.
Czym jest most napędowy?
To jeden z najważniejszych elementów konstrukcji samochodów z napędem na tylne koła.
Most jest utworzony z elementów, które:
- podtrzymują część ciężaru samochodu, a jednocześnie
- przenoszą moment obrotowy z wału napędowego na koła jezdne.
Jednym zdaniem: most przenosi napęd na tylne koła. Bez niego ani rusz.
Pokonujesz wiele dróg o luźnych nawierzchniach i często korzystasz z napędu na 4 koła?
Pomyśl o serwisowaniu auta nawet częściej, niż zaleca to producent!
Przekładnie w obu mostach zawierają małą ilość oleju (np. od 0,6 do 1,5 l).
Niezależnie od czujników temperatury ten olej warto kontrolować i w miarę często wymieniać.
To oznacza dodatkowe koszty, ale warto je ponieść.
3. Naprawy mogą być droższe
Napęd na 4 koła to złożony układ podzespołów. Jego naprawa jest bardziej skomplikowana niż naprawa napędu na jedną oś.
Dlatego związane z nią wydatki bywają wyższe. W przypadku popularnego napędu xDrive (BMW) może to być (w zależności od rozmiaru uszkodzeń) wydatek rzędu 3,5-5 tys. zł.
4. Opony zużywają się szybciej
Zwiększona waga auta z napędem 4×4 wywiera większy nacisk na ogumienie – a to przyspiesza jego zużycie.
Poza tym wszystkie koła muszą posiadać:
- identyczny typ opon (chodzi o model, rozmiar i producenta),
- mających ten sam stopień zużycia (to ważne!).
Zapamiętaj! Jeżeli zamontujesz na jednym z kół lub na jednej z osi inną oponę, systemy samochodu mogą się pogubić.
Przykład. Jedziesz w trudnych warunkach (kiepska pogoda, zróżnicowany teren itp.), a komputer w aucie błędnie odczytuje sygnały z kół.
Skutek? Napęd na cztery koła może nie włączyć się w decydującym momencie.
Inna sytuacja. Jedziesz z jedną oponą o gorszych parametrach, która ma inne opory toczenia (np. szybciej traci przyczepność).
Co wtedy? Komputer może niepotrzebnie uruchomić napęd na cztery koła.

Michał Gumny
Kierownik ds. obsługi klienta i procesu zarządzania ogumieniem
Centrum Techniczne Masterlease
Jestem na LinkedIn
Wniosek? Jeśli coś się dzieje z jedną oponą (np. ma bardziej zużyty bieżnik – i to nawet o kilka milimetrów), rekomendowana jest wymiana całego kompletu.
A cztery opony do SUV-a lub auta klasy premium mogą spokojnie kosztować cztery – tyle że tysiące złotych.
5. Auto z napędem 4×4 więcej pali
I to nawet o 1,5-2 litry więcej na 100 kilometrów od wersji z napędem na jedną oś.
Przyczyną jest m.in.
- większa waga pojazdu z tym napędem
- oraz większa ilość energii potrzebna do napędzania 4 kół.
Decyzja do podjęcia
Jeździsz po dobrych drogach, w łatwym terenie i rzadko opuszczasz asfalt?
Zastanów się, czy naprawdę potrzebujesz pojazdu z napędem 4×4.
4×4, AWD, 4WD — co to znaczy?
4×4, AWD lub 4WD — napęd na dwie osie może mieć różne oznaczenia.
Najczęściej spotykamy się z poniższymi skrótami:
| AWD | All Wheel Drive – napęd automatyczny na dwie osie (jest przenoszony na wszystkie koła przez cały czas) |
|---|---|
| 4WD | Four Wheel Drive – napęd 4×4 załączany ręcznie |
| 4×4 | napęd na drugą oś jest załączany automatycznie lub przez kierowcę |
Dwa ważne skróty dotyczą napędu na jedną oś:
- FWD (Front Wheel Drive) – napęd na przednią oś,
- RWD (Rear Wheel Drive) – napęd na tylną oś.
Napęd stały czy dołączany – który wybrać?
W większości samochodów napęd na 4 koła włącza się tylko okazjonalnie.
Zwykle po prostu nie ma takiej potrzeby.
Dlatego jeśli na co dzień:
- jeździsz po mieście lub po drogach o dobrej przyczepności oraz
- nie przeprawiasz się przez strumienie lub błotnisty teren,
możesz śmiało wybrać wersję z dołączanym napędem (np. za pomocą dźwigni lub pokrętła).
W nowych samochodach nie musisz nawet niczego przełączać.
Komputer pokładowy sam „zdecyduje”, kiedy warto dołączyć drugą oś.

W dzisiejszych systemach dodatkowa oś włącza się „miękko”, czyli kierowca nie zauważa zmiany. To zmniejsza ryzyko poślizgu.
W starszych autach bywało z tym różnie – napęd na cztery koła włączał się z szarpnięciem, co w trudnych warunkach potrafiło wytrącić samochód z toru jazdy.
Czy wiesz, że…
W przeszłości modele napędu na cztery koła miały „ciekawe” zasady włączania.
W Oplu Frontera z napędem 4×4 kierowca… wysiadał z auta i ręcznie przekręcał element na końcu osi w obu przednich kołach.
Brzmi archaicznie? Ale działało dobrze, a Fronterę zalicza się dziś do udanych konstrukcji.
Czym jest stały napęd na cztery koła?

Argumenty przemawiające za napędem odłączanym nie zmieniają faktu, że najlepszą opcją jest stały napęd na 4 koła (chociaż nie każdemu jest on potrzebny, co opisujemy dalej).
Gwarantuje on niezmiennie doskonałe właściwości jezdne.
Auto z napędem stałym na dwie osie:
- jeździ płynnie i pewnie w każdych warunkach,
- rozdziela siłę dzięki mechanizmowi różnicowemu. Moment obrotowy może być rozdzielony równo na obie osie (50:50) lub niesymetrycznie (np.: 40:60).
Co to jest mechanizm różnicowy?
To układ kół zębatych, w którym każde koło samochodu może poruszać się z inną prędkością – dostosowaną do dystansu pokonywanego przez nie w zakręcie.
Koła po zewnętrznej stronie zakrętu po prostu pokonują większy dystans od tych po wewnętrznej. I to może być wyczuwalne nawet w kabinie (drgania, uślizgi, pisk opon)!
To dlatego w autach ze stałym (manualnie włączanym) napędem na cztery koła producenci nie pozwalali używać go na asfalcie. W ekspresowym tempie zużywał się napęd i opony.
Kiedy sprawdza się taki napęd w mieście?
Docenisz tę zaletę, jeśli zdarzyło Ci się utknąć w głębokim śniegu, jadąc zwykłym samochodem.
Podczas próby wyjazdu „zakopanego” samochodu kręcą się inne koła niż to potrzebne (te wiszące w powietrzu – pozbawione trakcji). I trzeba się posiłkować holowaniem.
Auta z napędem „na cztery buty” nie mają tego problemu. Dają Ci dużo większą szansę na sprawny wyjazd z zaspy czy błota.
Jak bezpiecznie jeździć z napędem 4×4?

Musisz wiedzieć, kiedy napęd na cztery koła zwiększa Twoje bezpieczeństwo w czasie jazdy.
Pamiętaj, że tryb 4×4 może okazać się groźny dla nieostrożnych kierowców.
Piszemy o tym, bo wielu z nich za kółkiem ulega złudzeniu pełnej kontroli.
O napędzie 4×4 myślą tak: „Ha, no to teraz mogę jeździć szybciej”.
W rzeczywistości napęd na wszystkie koła podnosi poziom bezpieczeństwa, ale tylko wybranych warunkach:
- możesz sprawniej poruszać się z nim w śniegu, błocie, piasku,
- łatwiej ruszysz (także pod górę) na śliskiej, zaśnieżonej, zabłoconej czy zasypanej mokrymi liśćmi nawierzchni,
- przy niewielkiej prędkości (prawdopodobnie) utrzymasz tor jazdy i nie zjedziesz do rowu podczas gołoledzi,
- przejedziesz po drodze o ograniczonej przyczepności (nierównej lub pokrytej np. żwirem czy błotem).
W innych przypadkach raczej nie licz na wyższy poziom bezpieczeństwa.
Zwróć uwagę, że podczas przepisowej jazdy po mieście i po asfalcie napęd na cztery koła właściwie się nie załącza.
Czyli przez niemal cały czas samochód napędza jedna oś. I wiesz co? To dobra wiadomość!
W niektórych sytuacjach ma to pozytywne znaczenie dla Twojego bezpieczeństwa. Np. napęd tylko na przód łatwiej „wyciąga” auto z lekkiego poślizgu.
Poza tym żaden system nie zapewnia bezpieczeństwa „zawsze i wszędzie”.
Napęd 4×4 i nawet najlepsze systemy nie poradzą sobie, jeżeli przy dużej prędkości najedziesz na plamę oleju lub Twoja opona „wystrzeli”.
Nie daj się uśpić wrażeniu komfortu, które zapewniają nowe samochody.
Podczas hamowania czy pokonywania zakrętu możesz stracić panowanie nad dosłownie każdym autem. Warto wykuć to na blachę i powtarzać sobie na początku podróży autem!
Sportowe osiągi przy zachowaniu bezpieczeństwa dzięki systemom pokładowym to w dużej mierze marketingowa iluzja.
Można zaryzykować stwierdzenie, że kierowca jest dzisiaj nawet zbyt oddzielony od środowiska zewnętrznego. Nie czuje, co dzieje się z kołami auta.
Pedał gazu i kierownica są dzisiaj sterowane elektronicznie (tzw. drive-by-wire), a nie mechanicznie – jak w dawnych konstrukcjach.
Przyspieszyć łatwo, zahamować trudniej.
Auto z napędem na cztery koła imponująco przyspiesza, także w trudnych warunkach.
Ten napęd pomoże Ci zapanować nad pojazdem głównie podczas startu i na prostych odcinkach, w ograniczonym zakresie prędkości.
Utrzymanie się na „trudnej” drodze i hamowanie to inna sprawa. Tu niepodzielnie rządzą prawa fizyki!
Zasada jest prosta: Jedziesz za szybko? Tracisz przyczepność i panowanie nad autem. Kropka.
Dlatego musisz pamiętać o:
- utrzymywaniu rozsądnej prędkości i
- odpowiednio długiej drodze hamowania.
Michał Mikulski
Kierownik ds. obsługi technicznej floty Grupa Masterlease
Jestem na LinkedIn
Czy warto mieć samochód z napędem 4×4?
Podsumujmy: wszystko zależy od tego, gdzie na co dzień jeździsz.
Po różnorodnym terenie
Jeśli Twoja codzienność to jazda po bezdrożach, wybierz napęd 4×4. Inaczej auto szybko da Ci znać, że nie daje rady.
Wyboje, piach i błoto, zaspy śnieżne są łatwiejsze do pokonania w aucie z napędem na obie osie.
Po płaskich, utwardzonych drogach
Napęd 4×4 nie zaszkodzi, ale specjalnie nie pomoże. W takich warunkach auta z napędem na jedną oś radzą sobie świetnie, a do tego są tańsze niż wersje 4×4.
Trochę gorzej może być zimą, w czasie opadów lub po najechaniu na plamę oleju na drodze.
Wyjście z tych sytuacji zależy od prędkości, szczęścia/okoliczności oraz umiejętności kierowcy. Warto pamiętać, że 99% kierowców nie potrafi wyjść z poślizgu.
Nabycie tej umiejętności na instynktownym poziomie wymaga długiego treningu.
Systemy bezpieczeństwa zamiast 4×4
Pamiętaj też, że nowsze modele samochodów z napędem na jedną oś oferują zaawansowane systemy bezpieczeństwa (ESP, ACR, ASR, itp.).
„Pilnują” one trakcji i wspomagają kierowcę w razie utraty przyczepności kół podczas ulewy lub poślizgu.
Jeżeli już się włączą, oznacza to zwykle, że kierowca jedzie powyżej swoich umiejętności!
A może wybierasz 4×4, bo po prostu lubisz?
Niezależnie od chłodnych kalkulacji, być może po prostu:
- lubisz mocne auta z napędem 4×4 – i ten element przygody, który jest z nimi związany,
- okazjonalnie jeździsz w trudnych warunkach (dużo podróżujesz, jeździsz po trudnych drogach, w zmienną pogodę),
- cenisz zwiększone poczucie bezpieczeństwa.
W takim przypadku zachęcamy Cię do wyboru opcji napędu „na cztery buty”.
Najlepiej już dziś sprawdź, jak się jeździ samochodami z napędem 4×4.
A potem wybierz najlepszy dla siebie!
Pomożemy Ci sfinansować Twój wymarzony samochód!
Możemy dostarczyć Tobie i Twojej firmie większość modeli aut osobowych i dostawczych dostępnych w polskich salonach sprzedaży.
Sprawdź przykładowe samochody lub skontaktuj się z nami, aby omówić inny model.
Zapraszamy!
