Jak chronić siebie, pasażerów i samochód przed upałem?

Jak chronić siebie i pasażerów przed upałem?

Upał w aucie może być prawdziwym letnim koszmarem.

Zacznijmy od ciekawostki: jak gorąco może być w rozgrzanym samochodzie?

Robi wrażenie, prawda? Samochód działa jak szklarnia – we wnętrzu zamkniętego pojazdu temperatura jest znacznie wyższa niż na zewnątrz.

Jak szybko nagrzewa się pozostawiony w pełnym słońcu pojazd?

Poniższy wykres nie pozostawia wątpliwości – przy prawdziwym upale mamy „remis”: w ciągu 60 minut temperatura wewnątrz auta może sięgnąć 60 stopni Celsjusza!

Jak działa na Ciebie wysoka temperatura?

Upał usypia kierowcę, ale męczy także pasażerów – szczególnie osoby starsze i dzieci.

Szczególnie uważać muszą osoby z chorobami układu krążenia.

  • Gorąco powoduje przyspieszone bicie serca.
  • Jest to spowodowane spadkiem ciśnienia krwi (z powodu intensywnego pocenia się i rozszerzania naczyń krwionośnych).

Wysoka temperatura w zamkniętym samochodzie może być śmiertelnie niebezpieczna, zwłaszcza dla dzieci, seniorów i osób z problemami zdrowotnymi.

Dlatego działaj zdecydowanie. Temperatura w samochodzie rośnie szybko – nie masz czasu na długie rozmyślania.

Pięć sposobów na rozgrzane słońcem auto

Zanim wsiądziesz do samochodu, weź sobie do serca pięć poniższych zasad:

  1. Na podróż załóż lekkie i przewiewne ubranie.
  2. Zadbaj, by w aucie było dość wody dla każdego z pasażerów.
  3. Woź ze sobą okulary przeciwsłoneczne – mogą być pomocne.
  4. Zaplanuj przerwy na odpoczynek w trakcie postojów (maksymalnie co ok. 2 godziny).
  5. Parkuj w miarę możliwości w cieniu.

Zasady stosowania klimatyzacji w trakcie jazdy

Klimatyzacja to bardzo przydatne w podróży urządzenie – zwłaszcza w naprawdę upalny dzień. Warto jednak wiedzieć, jak z niej korzystać, by się nie rozchorować.

Zanim rozpoczniesz jazdę w upale

Przygotowania do jazdy z klimatyzacją zacznij, zanim ją w ogóle uruchomisz. Jak to zrobić?

  • opuść szyby lub otwórz wszystkie drzwi na minutę, by wpuścić do środka świeże powietrze,
  • gdy upał jest naprawdę nieznośny, skorzystaj z dopuszczalnej prawem minuty postoju z uruchomionym silnikiem i włączoną klimatyzacją.

Gotowe? Możesz ruszać.

Początkowo jedź wolno z wciąż otwartymi szybami – wymiana powietrza z otoczeniem będzie skuteczniejsza.

Po 2-3 minutach (gdy klimatyzacja pozbędzie się gorącego powietrza z wnętrza auta):

  • podnieś szyby,
  • włącz wewnętrzny obieg powietrza (na chwilę, do czasu odczuwalnego schłodzenia wnętrza).

Dzięki temu szybciej obniżysz temperaturę w aucie i zużyjesz mniej paliwa.

Jaką temperaturę ustawić we wnętrzu pojazdu?

Masz automatyczną klimatyzację? Na początek ustaw temperaturę na minimalnie niższą niż na zewnątrz.

Zbyt duża różnica temperatur może być dla organizmu sporym zaskoczeniem. Dlatego nie warto przesadzać z chłodzeniem wnętrza auta.

Eksperci od klimatyzacji radzą, żeby różnica była tym większa, im cieplej jest na zewnątrz.

  • Co do zasady nie powinna przekraczać 6-8 stopni.
  • Przy naprawdę dużym upale możesz ją podwyższyć nawet do ok. 10 stopni.

Przykłady:

  • Upał 28 stopni – ustaw klimatyzację na ok. 23-24 stopnie.
  • Upał 37 stopni – ustaw klimatyzację na ok. 27-28 stopni.

Większe różnice mogą spowodować szok termiczny przy wyjściu z samochodu.

Jak ustawić klimatyzację manualną?

Jeśli masz w aucie klimatyzację manualną, nie możesz ustawić konkretnej temperatury.

W takiej sytuacji najlepiej zacznij od przełączenia pokrętła na powietrze chłodne, ale nie zimne.

Ustaw nadmuch np. na nogi, wnętrze kabiny (nadmuch ustawiony na szybę może być mniej efektywny).

Stopniowo przełączaj pokrętło w stronę zimnego powietrza, aż osiągniesz właściwy efekt.

Ważne! Zarówno w wypadku klimatyzacji automatycznej, jak i manualnej, unikaj kierowania zimnego nadmuchu na twarz i klatkę piersiową! Może to skończyć się bólem gardła, katarem albo innymi nieprzyjemnymi dolegliwościami.

Zasada pięciu minut — na czym polega?

Zbliżasz się do końca podróży? Zastosuj zasadę 5 minut – polega ona na tym, że wyłączasz klimatyzację na 5 minut przed dotarciem na miejsce.

Ten prosty zabieg zwiększa komfort podróżowania samochodem, ale też pomaga dbać o układ klimatyzacji.

Zalety stosowania zasady 5 minut:

  • Zyskujesz czas, by zaadaptować się do wyższej temperatury panującej na zewnątrz samochodu.
  • Układ klimatyzacji ma czas pozbyć się swojego największego wroga – nadmiaru wilgoci. Dzięki temu będzie pracował dłużej, a chorobotwórcze grzyby nie będą miały warunków do rozwoju.

Ważne – wyłącz klimatyzację, ale nawiew zostaw włączony do końca podróży!

Jak przetrwać upał w samochodzie bez klimatyzacji?

Klimatyzacja (jak wszystko) czasem się psuje. Możesz też mieć auto w bazowej wersji lub z wypożyczalni – w takiej sytuacji nie masz wpływu na jego wyposażenie.

A upał w aucie bez „klimy” nie należy do przyjemności. Są jednak metody na to, jak zabezpieczyć samochód przed nagrzaniem.

Przede wszystkim przestrzegaj zaleceń, które już wymieniliśmy. Oprócz tego:

Uchyl szyby.

Tylko lekko. Zbyt silny nawiew i tak będzie wtłaczał gorące powietrze do wnętrza auta.

Włącz nawiew.

Wbrew pozorom może to przynieść sporą ulgę.

Zainstaluj samochodowy wiatrak.

W Internecie znajdziesz wiele modeli samochodowych wentylatorów. Można je mocować na różne sposoby, np. przykleić do przedniej szyby na przyssawkę (tak, jak popularne uchwyty na smartfon). Zasilasz je z gniazda zapalniczki.

Zamontuj osłony na szyby.

Boczne z tyłu oraz na szybę tylną. Ograniczysz ilość światła słonecznego wpadającego do środka. Alternatywą są przyciemniane szyby z tyłu.

Jak chronić samochód przed upałem?

1. Uważaj na przegrzanie silnika

Podczas bardzo wysokich temperatur unikaj jazdy w korku. Jeżeli masz taką możliwość – wybierz inną trasę albo wyrusz w porze mniejszego ruchu.

Warto pojechać nawet dłuższą drogą, aby nie „smażyć” silnika i pracujących w nim płynów (chłodniczy, olej).

Podczas płynnej jazdy silnik jest lepiej chłodzony niż podczas długiego stania w korku.

Co robić, gdy silnik osiąga bardzo wysoką temperaturę?

Szybki sposób na schłodzenie go: otwórz okna i włącz maksymalną wartość ogrzewania. Dzięki temu silnik zyska dodatkową możliwość oddania ciepła przez nagrzewnicę kabiny.

Jeżeli ta metoda zadziała i temperatura silnika wróci do normy, możesz zamknąć okna i ponownie włączyć klimatyzację.

A co w przypadku, gdy powyższy sposób nie zadziała?

  • Przerwij jazdę (w miarę możliwości zaparkuj w cieniu) i po kilkudziesięciu sekundach pracy na jałowym biegu zgaś silnik. Odczekaj, aż sam wystygnie.

2. Przygotuj silnik na upały

Sprawdź koniecznie działanie wentylatora chłodnicy.

Gdy silnik podczas pracy nagrzeje płyn chłodzący do temperatury 80-95°C, zatrzymaj się i zajrzyj pod maskę.

Sprawdź, czy wentylator chłodnicy (ten z przodu silnika, tuż za chłodnicą) włącza się okresowo, aby przyspieszyć chłodzenie silnika.

Wspomniany wentylator „nie kręci”? Być może warto wymienić czujnik temperatury płynu chłodzącego.

Ilość oleju silnikowego

Jednym z jego zadań jest chłodzenie silnika. Jak się domyślasz – w czasie upałów ma to kluczowe znaczenie.

W wielu samochodach aktualny poziom oleju pokazuje komputer pokładowy. Ale… nie ufaj na 100% jego wskazaniom.

Doświadczeni mechanicy radzą, żeby sprawdzać poziom oleju znaną metodą – podnieś maskę i wyciągnij bagnet oleju.

W czasie upałów jego poziom powinien sięgać lub znajdować się blisko najwyższej linii, oznaczającej poziom maksymalny.

Ilość płynu chłodzącego

Tak, jak w przypadku oleju – w czasie upałów jego poziom powinien być bliżej oznaczenia „max”.

Oprócz właściwego poziomu płynu pamiętaj o jego regularnej wymianie – on także ma swoją datę ważności. Przeterminowany płyn traci swoje wartości użytkowe, a nawet powoduje odkładanie kamienia w układzie chłodzenia i nagrzewnicy kabiny.

3. Nie przeciążaj klimy

Kiedy wsiadasz do auta rozgrzanego do kilkudziesięciu stopni, pokusa jest duża. Mimo to nie warto od razu zamieniać kabiny w lodówkę.

Możesz w ten sposób nadwyrężyć jej sprężarkę. Przy włączeniu “klimy na maxa” auto zużywa też więcej paliwa – i to nawet o litr na każde przejechane 100 km!

Zamiast tego porządnie wywietrz samochód przed jazdą

  • otwórz drzwi / okna – wypuść gorące powietrze z kabiny,
  • włącz wiatrak wentylacji (ale początkowo bez klimatyzacji) – wypchnij gorące powietrze z tego układu.

Dbaj o układ klimatyzacji

Pamiętaj, aby terminowo robić przeglądy techniczne klimatyzacji. Sprawdź, czy jest szczelna i posiada czynnik chłodzący.

Sprężarka klimatyzacji wymaga prawidłowego poziomu oleju w swoich mechanizmach (bez niego ulegnie zatarciu). Przeciętny kierowca nie dowie się, czy przypadkiem jego poziom nie spadł poniżej normy.

Dlatego tak ważny jest okresowy przegląd wykonany przez fachowca!

4. Zadbaj o lakier

Upał niszczy lakier. Nieodwracalnie. Nie służą mu też spadające z drzew gałęzie, igły, spadź (tzw. rosa miodowa – słodka ciecz z igieł, liści, gałęzi niektórych drzew) i pyłki.

Jak chronić karoserię?

To dość proste, choć czasochłonne: woskuj, glinkuj i poleruj.

Na zimno. Pamiętaj, aby zabiegi pielęgnacyjne prowadzić na schłodzonym samochodzie.

Próba woskowania rozgrzanej karoserii może jej zaszkodzić. Zamiast gładkiej polerki możesz zyskać przebarwienia i uszkodzony lakier.

Czy można myć samochód w upały? Jak najbardziej. Nie funduj mu jednak zimnego prysznica.

W razie gwałtownej zmiany temperatury może zareagować… popękanym lakierem, albo szybą. A to oznacza bardzo poważne wydatki.

5. Zabezpiecz opony

Podczas upału opony dostają niezły wycisk – czasem dosłownie, kiedy ulegają odkształceniu lub pęknięciu od słońca i rozgrzanego asfaltu. Warto o nie dbać.

  • Potraktuj opony specjalnym środkiem ochronnym.
  • W miarę możliwości parkuj samochód w cieniu.
  • W czasie upałów unikaj sportowego sposobu jazdy, aby nie przyspieszać zużycia bieżnika.

6. Ogranicz nagrzewanie wnętrza

Dlaczego warto latem unikać słońca we wnętrzu zaparkowanego auta?

Kiedy kierownica i fotele parzą, zrobi się bardzo nieprzyjemnie.

Kiedy kokpit i tapicerka tracą kolor i pękają, samochód się starzeje.

A kiedy przestaje działać elektronika – masz duży problem. Elektryk samochodowy zwykle bierze kilkaset złotych za samo diagnostyczne podpięcie się do komputera auta.

Powyższe bolączki możesz złagodzić dzięki pewnemu niedrogiemu gadżetowi – osłonie na przednią szybę.

Latem warto zasłaniać ją osłoną przeciwsłoneczną z folii odblaskowej.

Kupisz ją w nawet w supermarkecie. Zwróć tylko uwagę na jej rozmiar, aby w pełni „objęła” szybę Twojego auta.

To sposób powszechnie stosowany w ciepłych krajach południa – zapobiega przegrzewaniu wnętrza (szczególnie deski rozdzielczej).

Foliowa zasłonka chroni elementy samochodu przed starzeniem i uszkodzeniem spowodowanym temperaturą i promieniami słonecznymi.

Działa świetnie! Tak zabezpieczona kabina samochodu jest mniej rozgrzana (szczególnie rejon deski rozdzielczej, podszybie i fotele).

Zalety: klimatyzacja szybciej schłodzi wnętrze, zużyjesz mniej paliwa na jej pracę.

Możesz zastosować także:

  • Specjalny pokrowiec na samochód, który chroni przed słońcem i niespodziankami z drzew (igły, spadź itp.).
  • Rolety lub osłony na szyby – działają świetnie, łatwo je zdemontować na zimne miesiące roku.
  • Przyciemnienie tylnych bocznych szyb i szyby tylnej.

Oprócz tego parkuj w cieniu lub tyłem do słońca. A najlepiej pod dachem (garaż, wiata itp.).

Samochód nie odpala w upał — co robić?

Co zrobić, gdy samochód nie chce odpalić latem? Najpierw znajdź przyczynę.

Z dużym prawdopodobieństwem wina może leżeć po stronie akumulatora.

Nie służą mu skrajne temperatury powietrza. Szybciej się wtedy rozładowuje.

Jak temu zapobiec? Stosuj wymienione wyżej sposoby na ochronę auta przed przegrzaniem – głównie parkowanie w cieniu i stosowanie wspomnianego wcześniej pokrowca.

Zapobiegawczo sprawdzaj stan naładowania akumulatora. Jeśli trzeba – doładuj go.

Zwróć na ten aspekt szczególną uwagę, jeżeli jeździsz głównie po mieście, z dużą liczbą włączonych odbiorników (radio, światła, klimatyzacja).

W tych warunkach akumulator jest słabo ładowany, ponieważ prąd z alternatora trafia do innych urządzeń pokładowych.

Dobrze wybierz ładowarkę

Warto wspomnieć, że tanie ładowarki z dyskontów spożywczych dają raczej mizerne rezultaty.

Kup urządzenie renomowanej firmy. Zyskasz pewność, że dostarczy właściwe natężenie prądu i rzeczywiście naładuje akumulator.

Bez sprawnego akumulatora (naładowany, podający właściwe napięcie i natężenie prądu) dzisiejszy samochód nie jest w stanie nawet ruszyć.

Może się zdarzyć, że:

  • nieprawidłowo zadziała elektronika,
  • liczne czujniki zgłoszą błędy,
  • a jednostka sterująca zablokuje możliwość jazdy.

Upał da się przeżyć

Jak widzisz, upał w aucie jest „do ogarnięcia”. Wymaga trochę zapobiegliwości, ale wysiłek jest tego wart.

W końcu Twoje bezpieczeństwo, bezawaryjność i dłuższa żywotność auta są bezcenne.

I jeszcze jedno…

Nigdy nie zostawiaj dzieci i zwierząt w aucie podczas upału

Pod żadnym pozorem i ani na chwilę!

Jeśli coś Ci się stanie (może to być nawet zatrzaśnięcie się w toalecie, do której wyskoczysz na moment), małe dziecko i zwierzę nie da rady samo opuścić rozgrzanego auta.

A co, jeśli zobaczysz dziecko lub zwierzę zamknięte w rozgrzanym aucie? Reaguj!

Niewiele potrzeba, aby organizm uległ przegrzaniu, odwodnieniu, udarowi czy nawet uduszeniu.

100 dolarów za 10 minut w nagrzanym samochodzie. Wytrzymasz?

100 USD

Kilka lat temu w USA przeprowadzono prosty eksperyment:

grupie osób zaproponowano 100 dolarów za to, że w upalny dzień wytrzymają 10 minut na tylnym siedzeniu zamkniętego samochodu.

Chętnych było wielu. Efekt? Nikt nie odebrał pieniędzy.

Pasażerowie wysiadali:

  • zmęczeni,
  • osłabieni,
  • z zawrotami głowy,
  • atakami lęku.

A mówimy o dorosłych, zdrowych ludziach!

Fragmenty eksperymentu możesz zobaczyć tutaj.

Pomijamy odpowiedzialność karną (do 2 lat więzienia). Pozostawienie bezbronnych istot w rozpalonym aucie może mieć konsekwencje, których sobie nie wybaczysz do końca życia.

Jeśli możesz, wezwij policję lub straż miejską.

A co, jeśli sytuacja wskazuje, że nie można już czekać?

Masz prawo użyć wszelkich środków, umożliwiających wydostanie poszkodowanych z pojazdu. Włącznie z wybiciem szyby!

Wierzymy jednak, że powyższa sytuacja jest tylko teoretyczna.

Tymczasem życzymy Ci wspaniałych podróży i pięknej pogody – bez przesadnych upałów.

Do zobaczenia na drodze!